Była magia, a magią trzeba się dzielić!  W poprzednim tygodniu ukończyłam niesamowite szkolenie Gold Wedding Planner, organizowane przez Akademię Ślubną Perfect Day. Do tej pory nie mogę zliczyć zapisanych stron w notatniku i litrów wypitej kawy! Nic dziwnego, bo jest to najdłuższe szkolenie dla konsultantek ślubnych.

Przez cztery, bardzo wymagające i intensywne dni skupiałyśmy się nie tylko na stronie formalnej zawierania związków małżeńskich, ale przede wszystkim na praktycznych informacjach. Ich efekty już są zauważalne w mojej codziennej pracy! Nie mogę się doczekać kolejnej Młodej Pary, której ślub i wesele wzbogacę o zdobytą wiedzę i inspiracje!

Nieszablonowe podejście Perfect Day do organizacji wesel, również tych międzynarodowych, nauczyło mnie, jak spełniać marzenia najbardziej wymagających par. Międzynarodowe, katolicko-żydowskie wesele nad brzegiem Morza Martwego zorganizowane pod namiotem? Ceremonia humanistyczna w górach przy zachodzie słońca? A może wesele rodem z Marrakeszu? Bardzo chętnie, żadnego wyzwania się nie boję!

Szkolenie było podzielone na sekcje – teoretyczną, praktyczną i networkingową. Spotkałam się z niesamowitymi specjalistami w swoich dziedzinach – między innymi z dekoratorką Welcome to the jungle, projektantką sukien ślubnych w Atelier White Angel Exclusive, właścicielką projektu Rent Design Wedding, która wypożycza najlepsze meble do strefy chillout oraz z właścicielem najlepszej firmy wypożyczającej hale namiotowe. Wymianom doświadczeń, rozmowom i śmiechom nie było końca.

Główną i nadrzędną lekcją, jaką wyniosłam ze szkolenia, jest budowanie napięcia. Nie tylko podczas układania orszaku ślubnego zmierzającego do ołtarza, podczas którego wszyscy goście przebierają nogami, aby w końcu zobaczyć Parę Młodą, ale również podczas przemowy, która wyciśnie łzę z każdego Gościa. Pamiętajcie, że budowanie napięcia za pomocą emocji spowoduje, że Wasz ślub będzie wyjątkowy i niezapomniany, ale tę historię stwórzmy razem.

Make it together. Make it best.


Nikola Fajkis Wedding planner